|
|

 |
Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 14/90] Oddech zimy |
Nie często się zdarza by początek drugiej dekady października tak dał się wszystkim we znaki. Atak zimy w połowie października to rzadki widok w naszej strefie klimatycznej. Zaskoczenie było całkowite ale też i spustoszenia jakie poczyniły czterodniowe opady mokrego śniegu były ogromne. Pozrywane linie energetyczne, poprzewracane i połamane drzewa i krzewy to widok, który nam towarzyszył od 14 – 16 października w Bieszczadach.
Podobne obrazki mogliśmy oglądać również z innych części kraju. Zaskoczenie kierowców którzy zostali z letnimi oponami skutkowało wieloma wypadkami i stłuczkami. Przed punktami wymiany opon tworzyły się gigantyczne kolejki. Na odnotowanie zasługuje fakt, że służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg i ulic w miarę szybko zabrały się do usuwania skutków tej niezapowiedzianej zimy w środku jesieni.
|
|
 |
[Nr 14/90] Oddech zimy |
|
|