Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 12/88] Muzyka Bez Granic - choć mokra to jednak udana
» Festiwal "Muzyka Bez Granic" [29.08.2009 - Park Pod Dębami]



Muzyka Bez Granic - choć mokra to jednak udana

II Festiwal "Muzyka Bez Granic" mógł się nie odbyć. Do popołudnia było ciepło i słonecznie, jednak gdzieś około 14.00 niebo się zachmurzyło i zaczęło padać. Lekki ciepły deszczyk zamienił się w sporą burzę z wyładowaniami. Na dodatek około 16.00 w mieście zabrakło światła. Tylko niepoprawny optymista mógł wierzyć w to, że impreza się odbędzie. Scena była jednak przygotowana, zjechały pierwsze zespoły, wróciła energia elektryczna. Zapadła więc decyzja, gramy.
Sanocka grupa Pasażer, wzięła na siebie ciężar rozpoczęcia festiwalu. Był to faktycznie ciężar bo z nieba nadal lały się potoki wody a na udział w imprezie zdecydowała się niewielka garstka publiczności.


Gdy na scenę wyszła ustrzycka Introdukcja deszcz powoli ustawał a liczba widzów powoli ale systematycznie rosła. Introdukcja zagrała dobry koncert udowadniając tym, że pozycja tego zespołu w Ustrzykach robi się coraz mocniejsza.


Znakomity koncert zagrała grupa OSC. Zespół ten prócz tradycyjnego składu grup rockowy czyli perkusji i gitar ma też muzyków grających na skrzypkach i trąbce, co nadaje muzyce grupy bardzo ciekawe brzmienie, zbliżone do goszczących nie tak dawno w Ustrzykach ukraińskich Haydamaków. Na dodatek OSC ma w swoim repertuarze sporo melodyjnych choć ostrych kawałków co dobrze wróży zespołowi na przyszłość.


Atmosferę pod występ gwiazdy wieczoru punkowego Para Wino rozgrzał również punkowy Burek! Dobry Pies. Po ich występie mogło być już tylko ostrzej. Publiczność, której zgromadziło się już sporo bawiła się dobrze tańcząc i nie zważając na błoto. Para Wino gwiazda wieczoru to zespół kontrowersyjny, jednak jest obok KSU, Celi Nr-3, Sedesu i kilku jeszcze zespołów niekwestionowaną gwiazdą polskiego punk rocka. Zespół ten ma w dorobku kilkanaście płyt w tym dwie nagrane wspólnie z Siczką z KSU.


Impreza ta jak każda jej podobna odbyć się mogła jedynie dzięki szczodrości sponsorów, a w tym roku byli nimi:

Sanocki oddział PGNiG
Firma Wenta - właściciel sieci Zielony Koszyk
Starostwo Bieszczadzkie i Burmistrz Ustrzyk Dolnych
Poseł na Sejm RP Wojciech Pomajda
Wójt Gminy Czarna
Bieszczadzki Bank Spółdzielczy
Zespół Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce
Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej
Dariusz Grządziel - właściciel hotelu Strwiąż

[Nr 12/88] Muzyka Bez Granic - choć mokra to jednak udana



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio