Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa
Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 11/87] Geniusze z drogownictwa
Nie tak dawno oddano do użytku nowo odremontowaną drogę Ustrzyki Dolne – Hoszów przez Równię. Jeździło się tam bardzo dobrze. Nowy asfalt, równy jak stół, utwardzone pobocze. Czas przeszły jest tu jednak na miejscu. W tym roku jakiś geniusz wpadł na pomysł by te najbardziej newralgiczne punkty czyli zjazd z ulicy 1 Maja na Przemysłową, rozwidlenie drogi przy PPD i odcinek praktycznie od Hoszowczyka do drogi w kierunku Czarnej posypać żwirem. Spowodowało to, że samochody nawet przy niewielkiej prędkości tańczą tam ile wlezie. Wymijanie się z dużym samochodem ciężarowym powoduje, że dostajemy żwirem po oczach czyli po szybach a jazda z Hoszowczyka to normalne zsuwanie się. Tam lepiej nie hamować. Nie pomyśleli o tym w niedzielę 2 sierpnia motocykliści, którzy chcieli skręcić z 1 Maja na Przemysłową. Pierwszy musiał zapłacić tzw. frycowe. Przy prędkości nie większej niż 20 km/h skręcił w prawo i to był koniec jego jazdy. Motocykl na żwirze dostał poślizgu, położył się a jego właściciel zdarł sobie skórę z przedramienia i nogi. Opinie kierowców samochodowych, którzy zatrzymali się żeby pomóc poszkodowanemu nie nadają się do powtórzenia.

[Nr 11/87] Geniusze z drogownictwa



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio