|
|

 |
Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 5/81] Bezbronna TEMIDA |
Ano tak, bezbronna aż do bólu. Co istotne nie może wydać wyroku, dodajmy wyroku korzystnego dla siebie, a co za tym idzie dla starostwa i całego powiatu bieszczadzkiego. Warunkiem utworzenia tego ostatniego było maksymalne nasycenie go rożnego rodzaju instytucjami administracyjnymi w tym przede wszystkim sadem i prokuraturą. Po wielu perturbacjach i zabiegach władz samorządowych udało się w końcu powołać do życia wydział zamiejscowy sądu rejonowego w Lesku. Wyremontowano budynek, zaadaptowano go do funkcji jakie powinien spełniać budynek sądu. Ta idylla trwała kilka ładnych lat. Sąd wypełniał swoje funkcje i wydawać się mogło, że nic nie jest w stanie tego przerwać, tym bardziej, że spraw przybywało a bliskość granicy z Ukrainą je potęgowała. Pogłoski o likwidacji niektórych sądów w Polsce, w tym ustrzyckiego zaczęły pojawiać się jeszcze za kadencji poprzedniego ministra sprawiedliwości. Tłumaczenia i uzasadnienie tych decyzji były tak pokrętne i mgliste, że nikt tych pogłosek nie brał na poważnie. Ot, takie urzędnicze dywagacje. Gorąco zaczęło się robić, gdy obowiązki przejął obecny minister. Tutaj padł już konkret – oszczędności. Pretekst wydaje się być kuriozalnym jak większość decyzji dotyczących oszczędności tego rządu. Z zapędami likwidacyjnymi resortu nie zgadzają się samorządowcy i Prezes Sadu Okręgowego w Krośnie. Stąd opinie, które płyną ze wszystkich stron do ministerstwa. Na ile będą one skuteczne i pozwolą utrzymać sąd w Ustrzykach będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Zobaczymy też jak zachowają się posłowie z Podkarpacia, szczególnie Ci z Platformy. Ich skuteczność będzie szczególnie oceniana. Powiat Bieszczadzki powstawał w bólach, mało sprzyjającej atmosferze. Kiedy już zaczął działać i okrzepł zaczyna mu się rzucać kłody pod nogi. Wyciąganie kolejnych instytucji doprowadzi do jego degradacji w końcu do jego li Tę lekcję już przerabialiśmy.
Andrzej Kotowicz
|
|
 |
[Nr 5/81] Bezbronna TEMIDA |
|
|