Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 15/75] Epidemia wyłączeń
Kiedy 25 lat temu zamieszkałem na ulicy Bocznej, byłem zachwycony spokojem, ciszą i urodą tego miejsca w mieście. Niestety wada tego miejsca były nagminne wręcz przerwy w dostawie energii elektrycznej. Zagrzmiało w górach, pokropiło pod Sanokiem a na Bocznej, Przemysłowej już nie było godzinami prądu. Tłumaczono to tym iż jest to ulica zasilana jednostronnie, na dodatek stoi tam kiepski transformator. Bywało więc tak, że by obejrzeć ciekawy mecz lub film jechałem na dwie godziny do teściów w Brzozowie. Po kilku latach coś się poprawiło, wyłączeń było niewiele. Jednak od dwóch lat znów się zaczęło. Owszem jest elegancko bo ulica oblepiona jest komunikatami i przerwach w dostawie energii, ale jakie to dla mnie i moich sąsiadów pocieszenie. Dzieje się tak bo modernizowana jest sieć przesyłowa energii elektrycznej. No ale ile lat można ja modernizować.
Z końcem lat siedemdziesiątych ulica Boczna podłączona została także do wodociągu z Soliny. Owszem wodociąg to rzecz zakopana w ziemi, ale tez koroduje, blokuje się. A jednak przez czterdzieści lat budynki na Bocznej były pozbawione wody raptem ze cztery raz. Cos więc jest chyba na rzeczy z tym prądem.

[Nr 15/75] Epidemia wyłączeń



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio