Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa
Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 2/42] Dyskutują, czy się wadzą?
W dniu 27 stycznia 2006 roku odbyła się XL Sesja Rady Miejskiej w Ustrzykach Dolnych. Po otwarciu posiedzenia i przywitaniu gości przez Przewodniczącą Rady Miejskiej panią Halinę Nosal, radni przyjęli zaproponowany porządek obrad. Sekretarz Urzędu Miejskiego Jan Buczek przedstawił obszerne sprawozdanie burmistrza z najważniejszych działań, jakie prowadzone były w okresie od ostatniej Sesji to jest od dnia 29 grudnia 2005 roku. W kolejnym punkcie obrad wizytator Kuratorium Oświaty i Wychowania pani Jolanta Słaby przedstawiła informację dotyczącą poziomu dydaktyczno – wychowawczego szkół z terenu gminy Ustrzyki Dolne. Informacja była niezwykle obszerna i poparta dużą ilością szczegółowych danych wynikających z badań przeprowadzonych na terenie szkół podczas ich wizytacji. Generalnie Kuratorium Oświaty i Wychowania wystawiło szkołom z terenu naszej gminy bardzo wysoką ocenę. Pani wizytator podkreśliła dobry poziom posiadanej bazy szkolnej i merytorycznego przygotowania nauczycieli. Z pośród dyrektorów ustrzyckich szkół aż ośmiu uzyskało ocenę wyróżniającą a jeden dobrą. W imieniu Kuratora złożyła władzą miasta i gminy serdeczne słowa podziękowania za wyjątkową dbałość o bazę szkolną na terenie ustrzyckiej gminy. Następnie radni przyjęli przedstawione przez skarbnika zmiany w tegorocznym budżecie gminy oraz zatwierdzili regulamin wynagradzania nauczycieli. Ważną decyzją Rady było uchwalenie zasad i trybu przyznawania stypendiów dla sportowców mających duże osiągnięcia w swoich dyscyplinach. Będzie to dla budżetu gminy spory wydatek, ale nie ma najmniejszej wątpliwości, co do potrzeby premiowania dużych osiągnięć sportowych. Podobny regulamin stypendialny zostanie opracowany dla uczniów osiągających sukcesy w dziedzinach poza sportowych. Podczas tego posiedzenia Rada zajmowała się również problemami związanymi z funkcjonowaniem Bieszczadzkiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Radni przyjęli uchwałę wyrażającą zgodę na rozszerzenie kręgu udziałowców BARR sp. z o.o. poprzez wejście do niej z udziałami Rzeszowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. W kolejnych uchwałach radni przyjęli uchwały w sprawie sprzedaży mienia komunalnego. Jedna z tych uchwał, dotycząca sprzedaży fragmentu drogi, wzbudziła wiele kontrowersji. Sprawa dotyczyła byłej bazy spółdzielczości handlowej położonej przy ulicy Kolejowej, na której terenie działa obecnie kilka firm w tym między innymi producent okien i drzwi „Pamo-plast” i przetwórca mięsa „Kryspol”. Zarząd „Pamo-plastu” zwrócił się do burmistrza z wnioskiem o sprzedanie części drogi położonej pomiędzy posesjami wspomnianych podmiotów gospodarczych. W jakiś czas później z podobnym wnioskiem wystąpiła firma „Kryspol”. Oba wnioski były odpowiednio umotywowane ważnymi interesami gospodarczymi. Sprawa ta znalazła się po raz pierwszy w programie obrad Rady Miejskiej pod koniec minionego roku, ale z uwagi na liczne kontrowersje nie była przez Radę rozpatrywana. W przedstawionym radnym projekcie uchwały burmistrz Ustrzyk Dolnych zaproponował sprzedanie spornej drogi firmie „Pamo-plast”. Właściwa Komisja Rady po szczegółowym zapoznaniu się ze sprawą, uwarunkowała zgodę na sprzedaż drogi firmie „Pamo-plast” zapisem w księdze wieczystej o prawie do korzystania z przedmiotowej drogi przez firmę „Kryspol”. Ostatecznie uchwała została przyjęta w wersji zaproponowanej przez komisję większością dziewięciu głosów przy czterech głosach wstrzymujących się. O poważnych dylematach radnych przy przyjmowaniu tej uchwały świadczy fakt, że konsultacje i dyskusje trwały również podczas przerwy we obradach, która z tego powodu trwała ponad godzinę. Uważam, że przyjęte rozwiązanie zabezpiecza w należyty sposób interesy obu stron i przyszłe dobre sąsiedztwo „Pamo-plastu” i „Kryspolu” zależy tylko od dobrej woli właścicieli obu przedsiębiorstw. Należałem do grupy radnych wstrzymujących się od głosu. Uczyniłem to z uwagi na działania kierownictwa „Pamo-plastu”, które nie czekając na decyzję Rady i zawarcie umowy kupna – sprzedaży postawiło na przedmiotowej drodze szlaban uniemożliwiający innym korzystanie z przejazdu. Do przywrócenia stanu poprzedniego konieczna była interwencja policji.
Politykę faktów dokonanych i działania na zasadzie „duży może więcej” uważam za bardzo szkodliwy i niebezpieczny precedens naruszający obowiązujące w tym kraju zasady prawa i żaden podmiot, nawet tak duży i ważny dla naszego miasta jak „Pamo-plast”, nie może stać ponad nim i w jawny sposób kpić z organów samorządowych pochodzących z demokratycznych wyborów.

Marek Prorok

[Nr 2/42] Dyskutują, czy się wadzą?



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio