Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 5/65] Nasz Dzienniczek
6 - dla Bieszczadzkiego Centrum Informacji i Promocji - za zorganizowanie po raz pierwszy w dniu obchodów 3 maja pikniku na ustrzyckim rynku. Atrakcją imprezy była emisja okolicznościowej monety „3 biesy”, którą płacić będzie można w ustrzyckich restauracjach i innych lokalach gastronomiczno – handlowych do końca lipca.

6 - dla ustrzyckiego Oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża - za zorganizowanie w dniu 11 maja Obchodów Światowego Dnia Czerwonego Krzyża. Ciekawy program oraz piękna pogoda spowodowały, że ustrzycki rynek zapełnił się mieszkańcami oraz turystami. Główną atrakcją imprezy był koncert ciągle popularnego Waldemara Koconia.

6 - Poseł Wojciech Pomajda - za decyzje o otwarciu swojego biura w Ustrzykach. Wprawdzie powiat Bieszczadzki jest najmniejszym -jeśli chodzi o liczbę mieszkańców -powiatem w Polsce, ale zarazem jednym z nielicznych w którym lewica osiąga najlepsze wyniki wyborcze. Dlatego decyzja posła warta jest pochwały.

6 - wiceburmistrz Jacek Przybyła - za to, że miał odwagę uczestniczyć w otwarciu biura poselskiego posła lewicy Wojciecha Pomajdy, które jest zarazem siedzibą Rady Powiatowej SLD. Wkroczył w paszczę lwa i nic mu się nie stało. Warto przypomnieć, że SLD to jedna z najliczniejszych organizacji partyjnych w powiecie Bieszczadzkim. Innym zaproszonym tej odwagi zabrakło.

1 - przedsiębiorcy z Soliny - za szukanie oszczędności, tam gdzie ich nie ma, czyli za oszczędzanie za wszelką cenę na sprzątaniu. Kwoty zaoszczędzone śmiesznie małe, a wstyd strasznie duży.

1 - dla władz Ustrzyk Dolnych za zbojkotowanie imprezy Obchodów Światowego Dnia Czerwonego Krzyża. Pomimo imiennych zaproszeń nikt z miejscowych notabli nie raczył pofatygować się na imprezę. Można odnieść wrażenie, że imprezy organizowane w mieście traktowane są wybiórczo. Na te nasze i inne.


[Nr 5/65] Nasz Dzienniczek



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio