Decyzja przeniesienia przystanku autobusowego z ulicy 1 Maja do centrum miasta okazała się decyzją słuszną, choć to przedsięwzięcie jak się wydaje nie do końca zostało zrealizowane. Na początku czerwca można było zauważyć dość wesoły choć być może nie dla wszystkich obrazek. Grupa ludzi z plecakami oczekująca w rynku na autobus. Nagle robi się ciemno, zaczyna grzmieć a z góry leje się woda. Całe towarzystwo ucieka pod dach kiosku ruchu znajdującego się trzydzieści metrów dalej.
 |
| Zadaszenie potrzebne od zaraz |
W międzyczasie od strony Sanoka nadjeżdża autobus. Nie widząc nikogo na przystanku, w strugach deszczu, pokazując tylne światła odjeżdża w siną dal. Z tego co nam wiadomo nie był to pierwszy tego typu przypadek. Może warto byłoby się zastanowić czy nie postawić tam zadaszenia, choćby takiego jakie stoją przy ul. Dworcowej. Ładne, estetyczne i do tego funkcjonalne.
|