Trwa konflikt w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Ustrzykach Dolnych pomiędzy częścią załogi, a kierownictwem Warsztatów. Sprawa ciągnie się już od kilkunastu miesięcy, a jej końca nie widać.
 |
| W tym budynku mieszczą się warsztaty terpaii zajęciowej |
Pracownicy zarzucają kierowniczce nepotyzm i brak gospodarności zaś kierownictwo nihilizm części załogi oraz podważanie jego autorytetu.
W sprawę wciągnięta została już prokuratura, policja, sądy pracy oraz prasa regionalna. O konflikcie wie od samego początku Stowarzyszenie „Wprowadzać w Świat”, które Warsztaty powołało i sprawuje nad nimi nadzór, Państwowy Fundusz Rehabilitacyjny Osób Niepełnosprawnych, który łozy na warsztaty pieniądze oraz Starostwo Powiatowe w Ustrzykach Dolnych. Wiedzą i nic nie robią, a atmosfera w placówce z dnia na dzień staje się coraz gorsza. Cierpią na tym coraz bardziej uczestniczący w warsztatach niepełnosprawni.
Rzeczą znamienną jest, że Stowarzyszenie które problemem powinno się zająć jako pierwsze, gdyż ma do tego uprawnienia statutowe i odpowiednie organy, schowało głowę w piasek. A problem jest palący i trzeba go jak najszybciej rozwiązać. Można odnieś wrażenie, że Stowarzyszenie i Warsztaty to bardzo łakomy kąsek i zbyt dużo chętnych jest do zjedzenia tego smakowitego tortu.
Może warto byłoby przyjrzeć się funkcjonowaniu samego Stowarzyszenia, bo jak mówią ryba psuje się od głowy.
|