Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [15/127] Głaz pamięci
Lato roku 1944. Szosy z Leska w Bieszczady zatłoczone wycofującymi się wojskami niemieckimi i oddziałami ukraińskimi będącymi na służbie u Niemców.


Podczas ich chwilowego postoju na szosie obok naszego domu, na podwórze weszło wraz z sołtysem Iwanem Jaroszem trzech ukraińskich wojskowych. Na ich rozkaz ustawiono mojego ojca i jego kuzyna z rękami poniesionymi do góry, pod ścianą domu. Zauważył to żołnierz armii niemieckiej, zeskoczył z furmanki i z bronią gotową do strzału energicznie rozkazał im odejść z podwórza i odjechać. Okazało się, że żołnierz ten pochodził z terenów Śląska, Następnego dnia rano do naszego mieszkania wtargnęła grupa Ukraińców w cywilu. Pobiła mamę, zabrała ojca i uprowadziła na pobliską górę Żuków. W tym czasie druga grupa Ukraińców otoczyła dom na skraju wsi, dom Cybulskich i uprowadziła młynarza Eugeniusza Sobora.
Broniąca męża Józefa Sobór została zastrzelona na podwórzu. Ciała uprowadzonych napotkali ukrywający bydło w lesie mieszkańcy w Olszanicy i powiadomili rodziny zamordowanych w Stefkowej.

M. Seredyński


» Udostępnij:


[15/127] Głaz pamięci



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio