Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [8/120] Problemy leskie
Lesko jest jedynym miastem powiatowym na Podkarpaciu, które nie ma żadnego basenu gdzie by można było popływać o każdej porze roku. Wprawdzie przepływa tu największa na Podkarpaciu rzeka San, która w okolicy Leska posiada szerokość około 100m, ale nie jest ona obecnie przystosowana do kąpieli i pływania. Dawniej w Sanie była czysta woda i można było popływać np. pod „Skałą Wolańską” na pięknym przełomie Sanu, ale teraz jest to niemożliwe ponieważ w tym miejscu uchodzą do rzeki wody z oczyszczalni ścieków. Nawiasem mówiąc, ulokowanie w tym przepięknym zakątku Leska oczyszczalni ścieków, to jeden wielki skandal, źle świadczący o kompetencjach decydentów, którzy ja tu zlokalizowali. Swego czasu poniżej mostu na Sanie był basen otwarty, ale źle zaprojektowany i wadliwie wyposażony, przestał istnieć. Obiecywany w poprzedniej kadencji przez Panią burmistrz kryty basen jakoś jeszcze się nie narodził i nic nie wskazuje na to aby ten poród nastąpił w bieżącej kadencji. Ta blisko 20 milionowa inwestycja nie szybko zostanie zrealizowana, a jest ona potrzebna dla turystycznego Leska. Trzeba jednak wiedzieć, że basen nie jest samofinansującym się obiektem i po prostu nie potrafi zarobić na siebie. Dla jego utrzymania trzeba będzie sporo dokładać z budżetu gminy. Tak postępują wszystkie miasta posiadające baseny. Dlatego też nowo budowany basen powinien być energooszczędny, minimalizujący wkład energii potrzebnej do jego utrzymania (solary, termoizolacja, geotermia). W Lesku i okolicy mamy dobrą bazę noclegową i wyżywieniową. Mamy sporo hoteli, schroniska, restauracje oraz pizzerie i kawiarnie. Lotniska szybowcowe i wyciągi narciarskie. Boiska sportowe, w tym dwa ze sztuczną nawierzchnią typu „Orlik” oraz korty tenisowe. Amfiteatr i piękny park otaczający Zamek Kmitów oraz camping.

Ponadto jest tu wiele średniowiecznych zabytków i cmentarzy godnych zwiedzania. Położnie Leska na skrzyżowaniu głównych dróg bieszczadzkich w niedalekiej odległości od przejść granicznych na Słowację i Ukrainę powoduje, że zjeżdża do nas wielu turystów, którym oprócz wyżej wymienionych atrakcji należało by zaserwować też coś na „po nartach”, i wycieczkach oraz różnych grach sportowych, czyli baseny kąpielowe. Dzięki basenom młodzież nauczy się szybciej pływać, a mieszkańcy Leska i gminy będą mogli zdrowo spędzić czas. Również struktura towarzysząca basenowi (kawiarnia, herbaciarnia, klub fitness) powinna przyczynić się do ożywienia Leska.

Jan Lewicki

[8/120] Problemy leskie



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio