Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [7/119] Świeży oddech bieszczadzkiej ciuchci
Powstała i została oddana do ruchu w 1898 roku. Połączyła stacje kolei cesarskiej Nowy Łupków z Cisną, po to by wywozić drewno z bieszczadzkich lasów. Wtedy miała 25 km długości. Po decyzji o budowie zakładów drzewnych w Rzepedzi, zapadła równoległa decyzja o wydłużeniu trasy kolejki z Cisnej aż do Moczarnego. Tym samym długość trasy wyniosła łącznie 73 km. Niestety budowa obwodnicy bieszczadzkiej i tzw. trasy karpackiej spowodowała to iż drewno zaczęto wozić tańszym transportem samochodowym. Ruchu na kolejce dramatycznie zmalał. Od 1963 roku uruchomiony został też ruch pasażerski i to praktycznie przez cały sezon. Niestety w latach dziewięćdziesiątych zaczął się liczyć rachunek ekonomiczny i kolejka będąca częścią składową nadleśnictwa Cisna musiał zostać zatrzymana. Stało się to w 1995 roku. Przed całkowitą likwidacją chroniło ją to iż rok wcześniej dzięki staraniom nadleśniczego Stanisława Wermińskiego wpisano ją do rejestru zabytków.


Wermiński doszedł do wniosku, że najlepszym wyjściem dla przyszłości kolejki będzie stworzenie dla niej samodzielnego bytu. Tak więc powstała Fundacja Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej. To był dobry pomysł bo już 4 lipca 1997 roku kolejka ciągnięta przez rumuńską lokomotywę spalinową ruszyła z Cisnej w stronę Przysłupia. Z czasem oferta rosła, można było jeździć w stronę Balnicy, można było zamawiać kursy indywidualne oraz kursy specjalnie przygotowaną drezyną. Wyremontowano też dużym nakładem kosztów zabytkowy parowozik od którego właśnie powstała nazwa Bieszczadzka Ciuchcia.


Ciuchcia kursuje od maja do października i przewozi rocznie od 60 do 70 tysięcy pasażerów. Przejazd z Cisnej do Przysłupia kosztuje 13 zł, zaś z Cisnej do Balnicy 11 zł. Do Przysłupia kolejka wyrusza o godz. 10,00 i 13,30 zaś do Balnicy o 10,30 i 13,00.



Tegoroczny sezon uroczyście otwarto 30 kwietnia z udziałem władz Fundacji Stanisława Wermińskiego, Stanisława Juchy i Stanisława Stąpora oraz nadspodziewanie licznej o tej porze grupy turystów i nieodłącznego kominiarz z Baligrodu Ryszarda Turkosza.

Wiesław Stebnicki

[7/119] Świeży oddech bieszczadzkiej ciuchci



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio