Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 8/48] Przyjazne Bieszczady
Powiększ zdjęcie
- Dziś wielu ludzi jest zagubionych, nie ma pracy i pieniędzy, boryka się z różnymi problemami dnia codziennego, wyjście do nich jest obowiązkiem każdego z nas- mówi Alina Buzuk- Gmina i miasto muszą być gospodarne i piękne, ale to właśnie ludzie są najważniejsi.

Alina Buzuk ma na swoim koncie wiele sukcesów, o których warto wspomnieć. To ona zainicjowała rozbudowę szkoły w Bandrowie tworząc tam nowoczesną placówkę. Niestety szkole tej w chwili obecnej grozi zagłada. To ona od chwili otwarcia organizowała pracę krytej pływalni „Delfin”. Robiła to na tyle dobrze, że za estetykę , organizację imprez sportowych, kulturalnych, rekreacyjnych zdobyła wiele pochwał , nagród i podziękować , w tym tych najcenniejszych od ludzi korzystających z basenu. To ona przez wiele lat organizowała jedną z największych w południowej Polsce imprez muzycznych „Country Crock”. To ona zainicjowała darmowe badania cytologiczne i mammograficzne kobiet, dzięki czemu spora ich grupa uniknęła wyroku śmierci jakim jest rak. Za swą pracę otrzymała wiele nagród , odznaczeń i dobrych ocen. Między innymi od burmistrza Piotra Korczaka – szczególnie wyróżniającą ocenę- za dyrektorowanie szkole w Bandrowie, za pracę w oświacie otrzymała też nagrody Ministra Oświaty, kuratora i inspektora oświaty. Pod jej kierownictwem szkoła w Bandrowie otrzymała nagrodę w MEN w drugiej edycji konkursu „Dziecko w gminie- zdrowe odżywianie”, odbiór tej nagrody związany był z wizytą w Pałacu Prezydenckim. Alina Buzuk kandydująca z ramienia Komitetu Wyborczego Wyborców ”Przyjazne Bieszczady” chce- w razie zwycięstwa- wspólnie z pozostałymi kandydatami „Przyjaznych Bieszczad”:
- Stworzenia kompleksu sportowego , w skład którego wchodził by basen kryty i otwarty, sztuczne lodowisko, camping z prawdziwego zdarzenia.
- Parku kultury , wypoczynku i rekreacji „Pod Dębami” z miasteczkiem country, makietami Bieszczadzkich cerkiewek, wesołym miasteczkiem dla dzieci, amfiteatrem, pasażem spacerowym nad brzegami rzeki oraz ścieżkami rowerowymi na stokach Kamiennej Laworty i Gromadzynia
- Zbudowania niewielkiego zbiornika retencyjno- wypoczynkowego w Ustrzykach lub najbliższej okolicy.
- Doprowadzenia do tego by Ustrzyki prócz miana zimowej odzyskały też miano letniej stolicy Bieszczadów, poprzez pomoc i inspirację w organizacje dużych imprez muzycznych i rozrywkowych, organizację przejażdżek- latem bryczką, zimą saniami, zakup telebimu do projekcji filmów o Bieszczadach, organizację imprez sportowych o zasięgu ogólnopolskim w sferze społecznej.
- Ustawienia prac urzędów w stronę ludzi gorzej sytuowanych na zasadzie –zaradnym nie przeszkadzać , gorzej sytuowanym pomagać- poprzez prace interwencyjne służące upiększaniu miasta , ekologii, zagospodarowania turystycznego.
- Wybudowanią pierwszych od czasów transformacji mieszkań komunalnych i socjalnych.
- Organizacji „białych niedziel”, współfinansowanie z budżetu i organizacji pozarządowych bezpłatnych badań profilaktycznych kobiet i mężczyzn.
- Organizacji finansowanych przez miasto i sponsorów koloni i półkolonii dla dzieci z mniej zasobnych rodzin w sferze gospodarczej.
- Rozpoczęcia starań o utworzenie filii specjalnej strefy ekonomicznej która pozwoliła by utworzyć kilkaset miejsc pracy.
- Pilnego znalezienia inwestorów do budowy hoteli i infrastruktury turystycznej w zamian za darmowe działki i ulgi podatkowe.
- Budowy i modernizacji dróg miejskich i gminnych , tak by dojechać można było do każdej posesji w gminie i powiecie.
- W rolnictwie propagowanie upraw łatwych do zbycia jak choćby wierzby energetycznej i pomoc w znalezieniu odbiorców na produkcje rolniczą.
- Szukanie środków finansowych poza budżetem samorządów wspólnie z organizacjami pozarządowymi działającymi na tym terenie.

Kandydaci KWW „Przyjazne Bieszczady” dotrzymają słowa danego w programie wyborczym. Naszym celem nie jest powyborcze dzielenie stanowisk tak ja się to dzieje do tej pory, wystarczy tylko na nas oddać swój głos. Apelujemy szczególnie do tych wszystkich dla których ostatnie szesnaście lat nie było okresem łatwym- uwierzcie w to że zmiany na lepsze są dla was też możliwe , nie zostawajcie w domu 12 listopada i zagłosujcie na nas. Tylko waszymi głosami możemy pokonać tych, którzy rządzą Ustrzykami niepodzielnie od szesnastu lat. Uwierzcie w siebie.

[Nr 8/48] Przyjazne Bieszczady



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio