Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [3/115] Pożary samochodów w okolicach Ropienki
Piątek 28 stycznia 2011 roku zapisał się dwoma pożarami pojazdów samochodowych. Doszło do nich w Ropience i Stańkowej. Pierwszy z nich wydarzył się w hali garażowej, w której spłonął terenowy Land Rover należący do krakowskiego przedsiębiorstwa Geofizyka. Wszystko wskazuje na to, że mamy tu do czynienia z nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności. Wstępne ustalenia specjalistów z policji i straży pożarnej wykluczają udział w tej sprawie osób trzecich.
Nieco inaczej wygląda sytuacja pożaru, do jakiego doszło na prywatnej posesji w Stańkowej. Właściciel samochodu osobowego marki Volkswagen Passat został w nocy zaalarmowany przez sąsiadów. Zauważył, że płonie bagażnik jego pojazdu. Na wszelkie interwencje było jednak za późno i pożar bardzo szybko rozprzestrzenił się na wnętrze pojazdu, które uległo całkowitemu spaleniu. Funkcjonariusze zabezpieczyli wszystkie niezbędne ślady i prowadzą w tej sprawie szczegółowe dochodzenie.
Nieoficjalnie udało się nam ustalić, że właścicielem Volkswagena Passata jest funkcjonariusz Służby Celnej RP pracujący na przejściu granicznym w Krościenku, co sprawia, że sprawa tego, graniczącego z pewnością, podpalenia nabiera zupełnie innego zabarwienia. Pojawiła się jednak bardzo prawdopodobna informacja, że podpalenie to nie ma nic wspólnego z pracą celnika a może być wynikiem rodzinnych zawiści, czy też porachunków.

[3/115] Pożary samochodów w okolicach Ropienki



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio