No i stało się. W piątek jedenastego maja po wielogodzinnych obradach Trybunał Konstytucyjny orzekł – większość przepisów nowej Ustawy Lustracyjnej jest niezgodnych z Konstytucją. Stało się to, co większość naszego społeczeństwa oczekiwała. Zanegowano bubel prawny, który nawet przy najlepszej woli był nie do przyjęcia. I nie chodzi tutaj o samą ideę lustracji. Co do potrzeby jej przeprowadzenia nikt przy zdrowych zmysłach nie ma obiekcji. Chodzi tutaj o sposób jej przeprowadzenia, by po drodze nie ucierpieli przy tym ludzie porządni i uczciwi.
Ten bubel prawny zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny jakim była przygotowana przez Sejm RP Ustawa Lustracyjna poparły cztery partie PIS, Samoobrona, LPR i PO. Jedyną partią przeciwną takiemu rozwiązaniu był SLD. Dzisiaj już trzy z nich oprócz PIS-u zmieniły zdanie, twierdząc, że trzeba jeszcze raz zastanowić się nad nową formą tej Ustawy. Pytanie ? Otrzeźwienie, zdrowy rozsądek czy kolejny już raz polityczny koniunkturalizm.
Wydaje mi się, że to ostatnie. Nawet nie wydaje się. Mam pewność. Rządzący uważają, że naród to zbiór półgłówków, którzy pójdą za przewodnią siłą / skąd my to znamy/ jak stado baranów na rzeź, nie pytając po co, dlaczego, gdzie i kiedy. Przeliczyli się. No i dobrze. Czym krócej będą trzymali cugle tego wozu i nim powozić tym lepiej dla nas.
Pytanie? Kto to mógł powiedzieć
„Z każdym dniem mojego życia zwieksza się nieuchronnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d…”
/kot/
|