Od pewnego czasu wśród stałych klientów polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Krościenku krążyły wiadomości o zmianie przepisów celnych dotyczących ilości przywożonych papierosów i alkoholu. Ponieważ wersje zmian jakie podawano z ust do ust były różne, postanowiłem sprawdzić je u źródła i w dniu 3 października bieżącego roku przeprowadziłem rozmowę z panem Jerzym Kosztłowiczem – kierownikiem Oddziału Celnego w Krościenku. Poniższy tekst powstał na podstawie tej właśnie rozmowy.
 |
Kiedyś tak wyglądały kolejki do przejścia granicznego w Krościenku. Czy po wprowadzeniu ograniczeń na wwóz papierosów pozostaną tylko w naszej pamięci i na fotografiach?
|
W ubiegłym roku została wydana dyrektywa Unii Europejskiej zakładająca zmiany w przepisach dotyczących wspólnotowego systemu zwolnień celnych. Nowe przepisy dotyczą podatku VAT i akcyzy, co pociąga za sobą zmiany asortymentu przywożonych towarów. Założeniem dyrektywy jest, że wprowadzone zmiany zaczną obowiązywać w państwach członkowskich od dnia 1 grudnia 2008 roku. Wymaga to jednak zmian ustawowych w ustawach dotyczących podatku VAT i podatku akcyzowego, dopiero zmiany ustawowe pozwolą na wprowadzenie zasad dyrektywy na terenie naszego kraju. Należy liczyć się z tym, że polski parlament nie zdąży na czas z przygotowaniem niezbędnych zmian ustawowych i wprowadzenie nowych przepisów może się opóźnić. Trudno jest na dzień dzisiejszy powiedzieć kiedy wejdą one w życie? Być może stanie się to 1 grudnia, ale najbardziej realnym terminem wydaje się dzień 1 stycznia 2009 roku. Pragnę podkreślić, że omówione poniżej zmiany są oficjalnym projektem rządowym nad którym pracują komisje sejmowe, ale nadal tylko projektem a nie obowiązującym prawem. W sumie tych zmian jest sporo ale tych bezpośrednio dotyczących podróżnego przekraczającego granicę jest zaledwie kilka.. Pierwsza zmiana dotyczy dualistycznego podziału na strefę przygraniczną i pozostałą część kraju i jest to z pewnością zmiana korzystna bo likwiduje sztuczny i niezrozumiały podział. Druga zmiana jest już mniej radosna bo wprowadza dla wszystkich, bez względu na miejsce zamieszkania, ograniczenie na bezcłowy wwóz papierosów. Nowa norma to 40 sztuk, czyli dwie paczki papierosów na osobę. I nie ma tu żadnych niejasności, każdy wjeżdżający na teren Unii Europejskiej, palący czy niepalący, mieszkający w Ustrzykach Dolnych czy Warszawie, Polak czy Ukrainiec będzie mógł wwieźć bez konieczności opłacania cła tylko 40 sztuk papierosów. Zmieniają się również normy dotyczące wartości przywożonych towarów. Dotychczasowe przepisy mówiące o ograniczeniach ilościowych różnych towarów, w tym przede wszystkim akcyzowych, używają również określenia „pozostałe niewymienione rzeczy” i zezwalały na ich bezcłowy przywóz, jeżeli łączna wartość towarów nie przekroczyła 175 euro. Z uwagi na długi czas ich obowiązywania i występującą inflację, dyrektywa unijna zaleca podwyższenie tej kwoty do 300 euro. Autorzy dyrektywy uznali, że tak zwane „mrówcze naruszanie przepisów” dotyczy tylko i wyłącznie drogi lądowej i stąd też podwyższyli omawianą kwotę do 450 euro dla podróżnych przekraczających granicę Unii Europejskiej drogą lotniczą i morską. Praktycznie bez większych zmian pozostają normy zwolnień celnych na wwożony alkohol. Nadal wolno będzie wwozić 1litr wyrobów spirytusowych o zawartości powyżej 22% alkoholu oraz dwa litry tych samych produktów zawierających poniżej 22% alkoholu. W ramach tej drugiej normy będzie można wwozić wina musujące popularnie zwane szampanem. Zwiększeniu do 4litrów na osobę ulega norma wwożonych tradycyjnych produktów winiarskich .a nowością jest wprowadzenie ograniczenia ilości wwożonego piwa. Po wprowadzeniu nowych przepisów będzie można przywieźć 16litrów tego pieniącego się napoju.
 |
Absolutnym novum jest zniesienie ograniczeń dotyczących ilości wwożonych perfum i wód toaletowych. Naturalnie muszą to być ilości rozsądne nie wskazujące na cele handlowe. W nowej dyrektywie kraje członkowskie Unii Europejskiej nie dostały możliwości stosowania własnych ograniczeń w ilościach wwożonego paliwa. I tak przestają obowiązywać dotychczasowe limity wwozu paliw płynnych w ilościach 200litrów dla samochodów osobowych i busów oraz 600litrów dla autobusów i ciężarówek. Paliwo będzie można wwozić w tak zwanym fabrycznym zbiorniku pojazdu a poza nim nadal będzie obowiązywało 10litrowe ograniczenie. Określenie „zbiornik fabryczny” jest w rozumieniu przepisów celnych pojęciem specjalnym i oznacza zbiornik montowany standartowo we wszystkich pojazdach danego typu. Jeżeli paliwo byłoby przewożone w zbiorniku fabrycznie powiększonym na indywidualne zamówienie klienta, to będzie to naruszeniem przepisów i całość paliwa, a nie tylko nadwyżka ponad ilość standardową, podlegać będzie procedurze naliczania należności celnych. Trudno nie zadać pytania, jakie będą reakcje mieszkańców strefy przygranicznej na zmianę przepisów celnych? Na pewno nie będą się cieszyć i ich zachowanie jest dosyć łatwo przewidzieć. Służby celne obawiają się poważnych kłopotów w okresie przejściowym, bezpośrednio po wejściu w życie nowych przepisów. Kłopoty te są spodziewane przede wszystkim na przejściu kolejowym. Przewidywane jest podjęcie szeregu dodatkowych działań mających wyeliminować najgorsze reakcje. Być może, że przez okres kilku pierwszych tygodni graniczne służby celne zostaną wzmocnione funkcjonariuszami z głębi kraju. Jedno jest pewne, nikt z łamiących obowiązujące przepisy nie będzie mógł liczyć na wyrozumiałość, nie będzie też żadnej taryfy ulgowej nawet w pierwszych godzinach po wprowadzeniu nowych zasad zwolnień celnych.
Marek Prorok
|