|
|||
|
:: [Nr 2/95] Nowy zasady przewozu paliw Artyku³ dodany przez: Redakcja (2010-02-21 10:05:00) Przekraczanie granicy polsko – ukraińskiej poprzez drogowe przejście graniczne Krościenko – Smolnica ulegało na przestrzeni ostatnich lat znaczącym zmianom.
Przez długi czas straszyły na nim wielogodzinne kolejki i zorganizowane grupy lokalnych pseudo gangsterów usiłujących zastraszyć (często skutecznie) podróżnych oczekujących na odprawę. Sytuacja zmieniała się na lepsze, wraz z ograniczaniem możliwości przywozu z Ukrainy towarów akcyzowych. Zmniejszenie dozwolonej ilości przywożonych papierosów wprowadzone początkiem minionego roku, było pierwszym istotnym krokiem ku normalności. Z dniem 23 marca 2009 roku wprowadzono zasadę, że bezcłowy wwóz do Polski towarów akcyzowych dozwolony jest tylko raz na dobę, co przyniosło dobre efekty. Działania Służby Celnej RP w trosce o normalnego podróżnego trwają nadal. Od 18 stycznia bieżącego roku szczegółową kontrolą objęte zostały również paliwa silnikowe. Mówiąc prościej, będzie je można wwozić nie częściej, niż co 24 godziny w ilości dotychczasowej, czyli pełny zbiornik pojazdu i 10 litrów w kanistrze.. Nie zostały wprowadzone żadne nowe przepisy, po prostu Służba Celna uzyskała możliwości skutecznego ich egzekwowania. Stało się tak dzięki sprowadzeniu z Niemiec urządzeń technicznych pozwalających na zmierzenie paliwa, oraz zmianom w systemie komputerowym. Dla pełnego wyjaśnienia warto jest przypomnieć, co możemy przywozić z Ukrainy bez cła. Zwolnione z należności celnych i podatkowych są te towary, których przywóz nie ma charakteru handlowego a przywożone są w ilościach określonych przepisami prawa. Przywóz dokonywany jest przez osoby fizyczne na własne potrzeby, bądź potrzeby osób najbliższych, również jeżeli dotyczy on rzeczy zwyczajowo traktowanych jako upominki. Dodatkowo, przewóz ten musi być dokonywany okazjonalnie. Tylko łączne spełnienie tych warunków daje prawo do zwolnienia z opłat celnych bądź podatkowych. Wróćmy jednak do paliw silnikowych. Według celników proceder przywozu i handlu paliwem jest dość popularny, jednak na większą skalę dotyczy on, w przypadku przejścia w Krościenku, kilkudziesięciu osób. Osoby te wykazywały się jednak dużą operatywnością i w ciągu doby kilkakrotnie przekraczały granicę. Rekordziści robili to nawet 8 razy. Powodowało to sytuację, że 10% podróżnych generowało od 20 do 30% ruchu na przejściu. Efekty są widoczne, nowe zasady spowodowały istotne zmniejszenie się kolejki na przejściu granicznym. Trudno nie zadać pytania, a co ma zrobić podróżny, który przejechał do Polski z pełnym bakiem paliwa i przed upływem 24 godzin ponownie musi jechać na Ukrainę. Jak wyjaśnili mi szefowie Oddziału Celnego w Krościenku panowie Jerzy Kosztołowicz i Maciej Bator, podróżny taki ma możliwość skorzystania z instytucji „towaru powracającego”. Przed ponownym wyjazdem na Ukrainę musi zgłosił ten fakt funkcjonariuszowi celnemu zajmującemu się obsługą ruchu towarowego. Na tę okoliczność zostanie sporządzony stosowny protokół, który podróżny zabierze ze sobą, aby okazać go podczas kontroli celnej przy powrocie do Polski. Nasuwa się tu kolejne pytanie. Jak będzie sprawdzana ilość paliwa w samochodzie ponownie wyjeżdżającym na Ukrainę? Jeżeli osoba zgłaszająca nie będzie wzbudzała wątpliwości funkcjonariusza celnego, nie będzie należała do grupy podwyższonego ryzyka oraz jeżeli nie będą występowały inne objawy, jak chociażby uszkodzony wskaźnik paliwa w samochodzie, to wystarczy jej oświadczenie. W innych przypadkach zgłoszona ilość paliwa będzie weryfikowana a metody są różne. Jeżeli po weryfikacji okaże się, że zadeklarowana ilość paliwa jest niezgodna z rzeczywistością, to podróżny zostanie ukarany mandatem karnym. Należy jeszcze rozważyć, co stanie się z podróżnym, który ponownie przekroczył granicę nie zgłaszając wywozu paliwa funkcjonariuszowi celnemu? Otóż przy powrocie do Polski będzie miał on dwie możliwości, albo zawrócić, albo zapłacić cło. Wysokość cła w tym przypadku będzie wynosiło około 2,5 PLN za litr paliwa a procedura jego naliczenia nie powinna przekroczyć 15 minut. Opisane przeze mnie nowe zasady przewozu paliw są przez niektórych podróżnych złośliwie komentowane, zwłaszcza na forach internetowych. Ja jednak nie mam najmniejszych wątpliwości, że są one krokiem ku normalności. Marek Prorok
![]() adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=855 |