:: [Nr 5/65] UrzÄ…d ludzi niezastÄ…pionych
Artyku³ dodany przez: Redakcja (2008-06-03 13:03:28)

Piszecie paÅ„stwo o różnych problemach nurtujÄ…cych mieszkaÅ„ców regionu bieszczadzkiego choć czasem odnoszÄ™ wrażenie, że sÄ… takie tematy, których Å›wiadomie unikacie. Bo jak inaczej zrozumieć powody dla których Bieszczadzkie Starostwo Powiatowe i jego agendy cieszÄ… siÄ™ wyjÄ…tkowÄ… przychylnoÅ›ciÄ… „Naszych PoÅ‚onin”? Czy powodem tego jest fakt, że kierujÄ…cy gazetÄ… WiesÅ‚aw Stebnicki jest jednym z radnych powiatowych? Stare powiedzenie mówi, że nie ma ludzi niezastÄ…pionych ale nie dotyczy to urzÄ™dników powiatowych w Ustrzykach Dolnych. Mnie osobiÅ›cie nurtuje pytanie dlaczego w dobie bezrobocia, również w grupie ludzi mÅ‚odych i wyksztaÅ‚conych, wÅ›ród urzÄ™dników staroÅ›ciÅ„skich w Ustrzykach Dolnych ciÄ…gle znajdujÄ… siÄ™ emeryci, posiadajÄ…cy prawo do emerytury zapewniajÄ…cej spokojne a może nawet dostatnie życie? Podam tylko dwa znamienne przykÅ‚ady takich „niezastÄ…pionych” urzÄ™dników. SÄ… to sekretarz urzÄ™du powiatowego i główny ksiÄ™gowy Powiatowego Biura Pracy. Obie panie zajmujÄ…ce te stoÅ‚ki, dawno już nabyÅ‚y prawo do zasÅ‚użonej emerytury i zapewne tylko starosta powiatowy pan GÄ…sior i przewodniczÄ…cy rady pan Korczak wiedzÄ… dlaczego tak siÄ™ dzieje. Może wie to również pan Stebnicki i na Å‚amach swojej gazety wyjawi czytelnikom powody takiej sytuacji. Jeżeli ich nie zna to niech wystÄ…pi z interpelacjÄ… do starosty a treść odpowiedzi opublikuje w PoÅ‚oninach. Na pewno sÄ… to ważne powody, ale nie wierzÄ™ w to, że wynikajÄ… z braku odpowiednich kandydatów, speÅ‚niajÄ…cych wymagania formalne. ZresztÄ… wystarczy ogÅ‚osić konkurs na obsadzenie tych stanowisk i przekonamy siÄ™ jak to jest naprawdÄ™. Doskonale wiem, że nigdy nie dowiem siÄ™ o co w tym wszystkim tak naprawdÄ™ chodzi? Choć z drugiej strony jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi na pewno o pieniÄ…dze. Miernikiem wiarygodnoÅ›ci waszej gazety bÄ™dzie sposób potraktowania tej sprawy. Choć myÅ›lÄ™, że nawet tego nie opublikujecie.

Okazjonalny czytelnik
Nazwisko tylko do wiadomości redakcji.



Powyższy tekst dotarł do nas drogą pocztową w formie listu. Publikujemy go z niewielkimi skrótami, zachowując pisownię oryginału. Nie mamy zwyczaju cenzurowania opinii naszych czytelników i zawsze zamieszczamy je na łamach naszego czasopisma, niezależnie od tego czy zgadzamy się z nimi, czy też nie. Podobnie uczyniliśmy z tym listem. Trudno komentować przemyślenia naszego czytelnika, ma on do nich prawo. Może tylko jedna krótka uwaga. Dobór współpracowników to wyłączna domena szefa każdej jednostki nieważne czy samorządowej czy innej. Dlatego to on i tylko on podejmuje decyzje personalne i nie musi się z nich tłumaczyć.

Marek Prorok


adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=291