:: [11/123] Aktualności leskie
Artyku³ dodany przez: Redakcja (2011-09-25 07:40:48)

1- Jednym z 220 stanowisk wystawowych „Agrobieszczady 2011”, które odbyły się 30- 31 lipca w Lesku, był namiot Fundacji im. dr Lisikiewicz zbierającej środki na rzecz szpitala w Lesku. Wprawdzie ciągłe opady deszczu błoto, niemalże po kostki przeszkadzało wystawcom oraz zwiedzającym oraz ograniczyło liczbę tych ostatnich, to jednak Fundacja zebrała 400 zł , a ludzie mogli sobie – dzięki pielęgniarkom i ratownikom medycznym- zmierzyć sobie ciśnienie i poziom cukru. 3.09 w Polańczyku w „Relawii” odbędzie się drugi Bal Charytatywny. Bilety w ilości 220, już rozprowadzono. Fundacja liczy na zebranie około 25 tys. zł. W 2012 roku Fundacja po otrzymaniu tytułu Organizacji Pożytku Publicznego będzie mogła liczyć na 1% odpis z PIT.

2- Nowym dyrektorem SP ZOZ w Lesku został mgr Wiesław Kuzio. Długoletni pracownik leskiego ZOZ- u był głównym kandydatem na to stanowisko. Ten energiczny pracownik ma 48 lat, zna doskonale problemy leskiego SP ZOZ i rokuje nadzieję, że da sobie radę na tym stanowisku. Do 19 września ma opracować plan wyprowadzenia z kryzysowej sytuacji swojego zakładu pracy biorąc pod uwagę wnioski z narady ustrzyckiej z dnia 5 sierpnia odnośnie losów szpitali w Sanoku, Lesku, Ustrzykach.

3- Szybkie tempo robót modernizacyjnych ul. Słowackiego wskazuje, że zakończone one zostaną z początkiem września.

4- Gmina Lesko wyasygnowała fundusze na rozbudowę Punktu Informacji Turystycznej w Lesku „Budki” i świetlicy wiejskiej w Dziurdziowie.

5- 1 sierpnia o godz. 17,00 w Lesku zawyły syreny upamiętniające 63 rocznicę Powstania Warszawskiego. Patron leskiego LO generał Władysław Anders tak opisał to ważne dla Polski wydarzenie: „Byłem zaskoczony wybuchem powstania. Uważam to za największe nieszczęście. Nie miało najmniejszych szans, a naraziło nie tylko nasza stolicę, ale i tę część kraju będącą pod okupacją niemiecką na nowe straszliwe represje. Chyba nikt uczciwy i nieślepy nie miał jednak złudzeń, że stanie się to, co się stało, to jest, że Sowiety nie tylko nie pomogą naszej ukochanej, bohaterskiej Warszawie, ale z największym zadowoleniem i radością będą czekać, aż wyleje się do dna najlepsza krew Narodu Polskiego. Byłem zawsze, a także moi koledzy w Korpusie, zdania, że w chwili, kiedy Niemcy się walą, kiedy bolszewicy tak samo wrogo weszli do Polski i niszczą tak jak w 1939r. naszych najlepszych ludzi- powstanie nie tylko nie miało sensu, ale było zbrodnią”

Gen. Władysław Anders w liście do pułkownika Mariana Dorotycz- Malewicza „Hańczy”

Ryszard Owsiany i Jan Lewicki


adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=1423