|
|||
|
:: [3/115] Wyłudzenia wiz "na pracę" coraz popularniejsze Artyku³ dodany przez: Redakcja (2011-02-23 15:01:00) Dla wielu obywateli Ukrainy szczytem marzeń jest uzyskanie możliwości wjazdu na teren Unii Europejskiej. Trochę przypomina to marzenia Polaków sprzed trzydziestu lat o wyjeździe na tak zwany „zachód”. Ukraińcy mają kilka możliwości uzyskania zezwolenia na wjazd do Polski i tym samym do Unii Europejskiej, począwszy od zezwolenia na przekroczenie granicy w ramach małego ruchu graniczne, aż po jeden z licznych rodzajów wiz. Pierwsza możliwość ograniczona jest jednak terytorialnie i sięga maksymalnie do 50 kilometrów od polskiej granicy, jest więc dostępna stosunkowo małej liczbie obywateli. Druga, obwarowana jest licznymi wymaganiami, których spełnienie warunkuje otrzymanie zezwolenia na wjazd. Podstawowy podział wiz rozróżnia dwa ich rodzaje a mianowicie „Wizy Schengen” i „Wizy Krajowe”. Te pierwsze zezwalają na pobyt na całym terytorium Unii Europejskiej, te drugie zaś, są ograniczone do terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Podział jest jednak odrobinę iluzoryczny, bo europejska rzeczywistość sprawia, że posiadacze „Wiz Krajowych” mogą, przy krztynie szczęścia, bez problemów podróżować po całym terytorium unijnym. Ten fakt jest coraz częściej wykorzystywany przez Ukraińców. Popularne są zwłaszcza podróże do Włoch, gdzie aktywność policji i służb związanych z kontrolą zatrudnienia jest bez porównania mniejsza, niż na przykład w Republice Federalnej Niemiec. Ostatnimi czasy na przejściach granicznych z Ukrainą notowane są coraz liczniejsze przypadki wjeżdżania na terytorium Rzeczpospolitej na podstawie wizy długoterminowej z prawem do podjęcia pracy, oznaczonej symbolem „D08”. Wiza ta należy do kategorii „Wiz Krajowych” a warunkiem jej uzyskania jest posiadanie „Oświadczenia o zamiarze powierzenia wykonywania pracy cudzoziemcowi”, sporządzonego przez pracodawcę na specjalnym formularzu. Dokument ten zawiera wszystkie podstawowe dane zarówno pracodawcy, jak i przyszłego pracownika i musi być zarejestrowany we właściwym miejscowo Powiatowym Urzędzie Pracy. Stanowi on nie tylko podstawowy warunek uzyskania wizy, jest też jej ważnym załącznikiem, bez którego pierwsze przekroczenie granicy jest niemożliwe. Podczas kolejnego przekroczenia granicy wjeżdżający cudzoziemiec musi wykazać się umową o pracę. W czasie przekraczania granicy dokumenty te są poddawane weryfikacji przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Weryfikacja ta nie jest jednak łatwa, bo wymaga angażowania dużych sił do sprawdzenia prawdziwości dokumentów a niezależnie od tego wymaga długiego czasu, co uniemożliwia każdorazowe, dogłębne jej przeprowadzanie. Praktyka pokazuje, że cudzoziemcy coraz częściej to wykorzystują. Przypadki uzyskiwania wiz „D08” na podstawie sfałszowanych dokumentów są odnotowywane praktycznie na co dzień, na wszystkich przejściach granicznych z Ukrainą. Do procederu włączyli się również niektórzy polscy pracodawcy. Zanotowano przypadki, kiedy osoby prowadzące niewielką działalność gospodarczą, zatrudniające kilku pracowników wystawiły od kilkuset do tysiąca pięćset oświadczeń o zamiarze zatrudnienia cudzoziemca. Kombinacje jednak nie popłacają, bo zarówno w stosunku do cudzoziemców, jak i nieuczciwych pracodawców, prowadzone są postępowania karne o fałszowanie dokumentów i poświadczanie nieprawdy, które coraz częściej kończą się dotkliwymi karami finansowymi. Z informacji, jakie uzyskałem z różnych źródeł wynika, że zarówno Straż Graniczna, jak i Prokuratura, wydały bezwzględną walkę temu procederowi i są w tej działalności wyjątkowo zdeterminowane. Marek Prorok
![]() adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=1256 |