|
|||
|
:: [3/115] Stop dla pokątnego handlu ukraińskim paliwem Artyku³ dodany przez: Redakcja (2011-02-23 14:51:03) Od dnia 15 lutego bieżącego roku szykują się poważne zmiany dla osób wwożących do naszego kraju paliwa zatankowane w ukraińskich stacjach paliw. W prawie celnym podstawową zasadą jest ochrona narodowego rynku przed niekontrolowanym napływem towarów z zewnątrz. Cały system opłat i należności celnych ma za zadanie, właśnie taką ochronę sprawować. Szczególnie ściśle chroniony jest rynek towarów akcyzowych, czyli alkoholu, papierosów i paliw. Zasadą jest pobieranie opłat od przywozu tych towarów na rynek polski. Istnieje od niej wyjątek dla osób dokonujących okazjonalnego wwozu tych towarów pod warunkiem, że przywożone są na własny użytek w ilościach niewskazujących na ich handlowe przeznaczenie. Przepisy nie zawierają precyzyjnego określenia owej okazjonalności podobnie trudne jest precyzyjne określenie, jaka ilość danego produktu ma jeszcze charakter niehandlowy, a jaka już ten charakter traci. Brak takich regulacji nie wynika z opieszałości, czy też niedokładności, twórców przepisów celnych, ale z charakteru opisywanej sytuacji. Każdy przywóz ma charakter indywidualny, podobnie jak indywidualne są potrzeby każdego człowieka. Trudno jest więc w sposób kategoryczny precyzować częstotliwość i ilość wwożonych towarów. Dlatego logicznym wydaje się zastosowanie indywidualnej oceny każdej sytuacji, naturalnie z zachowaniem norm ogólnie przyjętych i zasad zdrowego rozsądku. Rok temu przyjęto wprawdzie rozwiązanie, że częstotliwość okazjonalnego przywozu nie może być większa, niż co 24 godziny, ale nie jest to pełne rozwiązanie problemu. Sprawa ta nie jest tylko naszym polskim problemem. Podobne kłopoty mają również inne kraje Unii Europejskiej i z tego to powodu problemem tym zajmował się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zwany potocznie Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Rozstrzygnięcie, o którym mowa, nastąpiło na wniosek rządu Szwecji. Omawiany wyrok Trybunału z dnia 4 czerwca 2002 roku(sprawa C-99/00) uznaje jednoznacznie, że decydujący jest indywidualny charakter sprawy i każdy przypadek wymaga odrębnej oceny. Orzeczenie idzie jeszcze dalej i stwierdza, że instrukcje opracowane przez organy celne są tylko niewiążącym instrumentem- narzędziem, mającym na celu usprawnienie procedur celnych. Reasumując, każdy przypadek okazjonalnego przywozu towaru ma być analizowany i indywidualnie oceniany przez funkcjonariuszy służb celnych. Stojąc na tym stanowisku Służba Celna RP postanowiła wprowadzić z dniem 15 lutego bieżącego roku zasadę szczegółowego analizowania indywidualnych przypadków wwozu do kraju paliw silnikowych. Nie ulega dla nikogo wątpliwości, że jeżeli ktoś wwozi jednorazowo do kraju sto litrów paliwa w zbiorniku pojazdu, to czyni to dla własnych potrzeb i z pewnością w celach niehandlowych. Jeżeli jednak ta sama osoba powtórzy tę czynność dwadzieścia razy w miesiącu, to z pewnością wzbudzi to, co najmniej poważne wątpliwości, czy była w stanie zużyć to paliwo poprze jazdę własnym samochodem? Przepisy bowiem nie zezwalają na spuszczanie paliwa ze zbiornika pojazdu, za wyjątkiem przypadków awaryjnych. Tak więc na nic zda się tłumaczenie, że paliwo zostało zużyte do kosiarki spalinowej, czy tez drugiego posiadanego pojazdu. Z informacji, jakie uzyskałem od celników wynika, że ilość osób, które z dużą częstotliwością przekraczają granicę polsko – ukraińską przewożąc paliwo, nie jest szokująca, ale na tyle duża, że stanowi istotny problem. Wprowadzane zmiany nie dotkną zatem przeciętnego podróżnego a tylko tych, którzy z przywozu paliwa z Ukrainy uczynili sobie sposób zarobkowania. Jak w praktyce będzie to wyglądało? Specjaliści ze Służby Celnej będą szczegółowo analizowali wszystkie przypadki częstego wwozu paliw silnikowych. Pod uwagę będą brane różne czynniki, miedzy innymi pojemność zbiornika, średnie zużycie paliwa przez dany typ pojazdu, odległość miejsca zamieszkania podróżnego od granicy itp. W przypadku dojścia przez funkcjonariuszy do przekonania, że wwożone paliwo nie ma charakteru okazjonalnego, a jego ilość wskazuje na handlowe przeznaczenie, osoba wwożąca zostanie zobowiązana do opłaty podatku akcyzowego, podatku VAT i ewentualnie cła. Innym rozwiązaniem będzie powrót na Ukrainę. Nie znam wysokości tych opłat, ale jedno jest pewne, spowodują one całkowitą nieopłacalność handlu tym paliwem. Opierając się na przywołanym orzeczeniu Europejskiego Trybunał Sprawiedliwości w opisanym wyżej sposób może być analizowany każdy towar przywożony z zagranicy w bagażu podróżnego. Przytoczone konsekwencje mogą również spotkać na przykład osobę, która przez dziesięć kolejnych dni będzie przywoziła do Polski 10 litrów piwa. Zdaję sobie sprawę z tego, że wprowadzone zmiany postępowania wywołają wiele niezadowolenia a być może spowodują również protesty ludzi, którym są one nie w smak. Dlatego właśnie starałem się w moim artykule szeroko i szczegółowo pokazać ich istotę, podstawę prawną oraz powody wprowadzenia. Jestem przekonany, że przez znakomitą większość przekraczających granicę zostaną one przyjęte ze zrozumieniem a nawet z zadowoleniem. Są one, moim zdaniem, kolejnym etapem wprowadzania normalności na przejściach granicznych z Ukrainą. Marek Prorok
![]() adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=1251 |