:: [15/108] Muzyka Chopina trafiła pod strzechy - Koncert w Łanowicach
Artyku³ dodany przez: Redakcja (2010-10-26 14:28:22)

Łanowice to prawdziwie polska wieś na Ukrainie. Położona jest w rejonie samborskim, leży jednak odrobinę na uboczu i niełatwo do niej trafić. Dojeżdżając do Sambora od strony przejścia granicznego Krościenko -Smolnica na pierwszym większym skrzyżowaniu, jeszcze przed zjazdem na teren jarmarku należy skręcić w lewo. Dalej prosto do Biskowic a następnie przez Pianowice do Łanowic. Sama wieś jest położona na zboczach wzgórza o wysokości 315 m pomiędzy podmokłymi terenami nad Strwiążem od południa a bezimiennym potokiem od północy. Wieś zamieszkana w znakomitej większości przez Polaków z Parafią Kościoła Rzymskokatolickiego pw. Świętego Mikołaja prowadzoną przez Polską Prowincję Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów.


To właśnie w tym kościele w dniu 2 września bieżącego roku odbył się koncert muzyki Fryderyka Chopina, w roku jego dwusetnych urodzin. Inicjatorem koncertu był miejscowy proboszcz ks. Józef Krzyszycha oraz łanowicki oddział Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej.





Był on 151 koncertem w ramach wielkiego cyklu organizowanego z okazji jubileuszu wspaniałego kompozytora. Pozornie tylko organizacja koncertu wydaje się sprawa prostą. W przypadku Łanowic było to wielkie przedsięwzięcie. Największym problemem był instrument. Prawdziwy koncertowy fortepian przywieziono specjalnym samochodem z Polski a koncertował na nim młody wirtuoz tego instrumentu pan Bartłomiej Kominek, będący wykładowcą krakowskiej Akademii Muzycznej. Krajobraz Łanowic, bardzo przypomina równiny mazowieckie, tak drogie sercu Fryderyka Chopina. Łanowicki kościół wypełnił się po brzegi mieszkańcami wioski. Dla wielu z nich był pierwszy w życiu kontakt z muzyką przez wielkie „M”. W koncercie uczestniczyła delegacja Środowiskowego Domu Samopomocy z Ustrzyk Dolnych. Kierujący tą placówką Ryszard Urban przekazał na ręce księdza Krzyszychy wyjątkowy dar serca w postaci kredek, malowanek i różnych zabawek, z przeznaczeniem dla dzieci będących pod opieką łanowickich Saletynów. Historia tego daru jest trochę niesamowita.


Otóż anonimowe młode małżeństwo, które poprosiło swoich gości weselnych, aby zamiast kwiatów podarowali im zabawki dla dzieci, postanowiło przekazać ten dar do ustrzyckiej placówki. Ryszard Urban, po uzgodnieniu z darczyńcami przekazał zabawki dla dzieci polskich w Łanowicach.

Marek Prorok


adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=1110